Ks Przemysław Artemiuk


Gombrowicz dystansuje się tylko od Nietzscheańskiego postulatu przezwyciężenia ludzkiego pierwiastka w pierwiastku nadludzkim; u niego to właśnie diarystyczna praktyka tekstu „wywołuje uczłowieczenie”. W tej humanizacji można rozpoznać ocenę etyczną, aczkolwiek każda moralność może być tylko partykularna i odnosi się zawsze do pojedynczych wypadków . W akcie diarystycznego pisania Gombrowicz ustanawia „performatywny humanizm”, od którego Gall zaczerpnął wiadomości finansowe swój tytuł. Literatura jest tym samym „praktyką tekstową”, która może zostać odpowiednio doceniona – w każdym razie u Gombrowicza i w jego kłączopodobnym sposobie pisania – tylko w jej procesualności. Gall obstaje – opierając się o Deleuze’a, a nie o warszawską Poetykę Pragmatyczną – przy pragmatycznym wymiarze literatury: działanie poprzez pisanie. W stosunku do afirmatywnych – według Bohrera – roszczeń filozofii, pisanie, które przeplata

Zabawki do wózków i fotelików Bloczki i kartki samoprzylepne Torby prezentowe i akcesoria do pakowania Zestawy przyborów rysunkowych

O rozpraszaniu człowieka w zachodniej filozofii

W roku 1535 ukazały się po raz pierwszy w Krakowie Żywoty filozofów Marcina Bielskiego. Był to przekład wyboru z niezwykle wówczas popularnego dziełka De vita et moribus philosophorum… Filozofowie i ich filozofie

i nomadyzuje, przedstawia akt negacji, podważenia i dekompozycji skostniałych systemów, a zatem dokonuje pewnego – humanistycznego – aktu wyzwolenia. Gombrowicz chce zapewnić respekt negatywnej epifanii bólu, jednak nie jako ontologii , lecz w czystej formie. Żadne moralne, transcendentalne, religijne nadawanie sensu nie może pokryć indywidualnej rany bólu.

~5 (!=) Książek O Nieprojekto­wa­­niu, Lecz Wciąż O Rozwiązywaniu Problemów

Akademia Wychowania Fizycznego w Poznaniu Biblioteka Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu

W jaki sposób chciałbyś wyświetlić ten obiekt? Pozostaw obsługę przeglądarce (pobierz plik główny)

Narodziny Tragedii Albo Grecy I Pesymizm

Tak powstaje kopia bez oryginału, „symulakrum” (w produktywnym znaczeniu Deleuze’a/Guattariego, a nie politycznej manipulacji jak u Jeana Baudrillarda). Gall jasno i przekonująco pokazuje, dlaczego mechaniczny model złożony z pre-tekstu filozofii i post-tekstu literatury upraszcza to zjawisko. Także o uniezwykleniu filozofii przez literaturę w sensie rosyjskiego formalizmu nie może być mowy. Czy w jego modelu literatury jako reterytorializacji filozofii, która przekreśla oryginał, nie byłoby rzeczą bardziej konsekwentną wyjść od post-tekstu, od symulatu, a więc od tekstu literackiego? Jednak to, czego literatura jest w stanie performatywnie dokonać, badacz literatury może w rzeczywistości tylko nazwać, a nie wprawić w ruch czy pomieścić we własnych „symulakrach” (w każdym, razie jeżeli traktuje on z powagą swoją służebną rolę wobec literatury – tak jak to czyni Alfred Gall). Traktować z powagą służebną rolę literaturoznawstwa oznacza – przy wszystkich teoretycznoliterackich i literacko-humanistycznych wymogach – traktować z powagą konkretne teksty literackie w swoistej im wyjątkowości.

  • Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.
  • Czy literatura może uratować filozofię?
  • Strona wykorzystuje pliki cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności.
  • Polemika z filozofią w praktyce literackiej Witolda Gombrowiczaponiedziałek, 06 czerwca :00

FILOZOFIA DALEKIEGO WSCHODU Filozofia Dalekiego Wschodu Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Pytanie O Rozwój

« Kontynuuj zakupy Przejdź do koszyka » Specjalne potrzeby edukacyjne Boxy i pakiety podręczników Literatura popularnonaukowa dla dzieci i młodzieży

Słuszność Galla w przedkładaniu Heideggera nad Kierkegaarda potwierdza postawa narratora: pryzmatem jest narrator Witold, a nie Leon. „Diarystyczne ja” odgrywa w tym pewną rolę – jak pisze Gall za Maksem Frischem – przy czym rola ta jest sprzężona zwrotnie z „ja” w „związku zależności pomiędzy samopostrzeganiem siebie, poszerzaniem własnych horyzontów i przekraczaniem własnych możliwości”. Nawet jeżeli fragmenty pamiętnika dadzą się zakwalifikować jako fikcjonalne, to jednak służą one mimo to jako „medium samostworzenia”. Subjektywność w dzienniku nie istnieje w gotowej formie, lecz zawsze zostaje – zbliżając się do teorii podmiotu Nietzschego – na nowo performatywnie wytworzona.

O rozpraszaniu człowieka w zachodniej filozofii

Nazwany w tytule porządek świata już nim nie jest, a jedynie labiryntem pojedynczych wrażeń, które nie prowadzą do Orbis pictus (może Komeński byłby tutaj interesującą paralelą). To, co pozostaje, określone jest kluczowym słowem „roztargnienie” a odzwierciedlone zostało poprzez postrzępiony Władza i Polityka język, czyli tym samym zastosowanie literackie ma charkater performatywny. Tak jak problematycznie postępowanie takie wygląda, jeśli ma służyć do podważania heideggerowskiej światowości , tak konsekwentne wydaje się ono być w odniesieniu do „estetycznej egzystencji” Kierkegaarda.

I to właśnie ma tutaj miejsce: postdramatyczna sztuka Ślub podważa przy pomocy ontologicznej dezorientacji świata scenicznego przez poetykę snu różne matryce filozoficzne. Dotyczy to najpierw „stwarzającej świat transcendentalnej funkcji świadomości, która nie postrzega już siebie samej jako pewnej w ujęciu kartezjańskim”, przy czym również nietzscheańskie stworzenie świata przez człowieka zostaje wciągnięte w ten wir. „Wędrujący sen” (Słowacki) głównego bohatera Henryka podważa wszelkie historyczno-teleologiczne próby nadania sensu, jakie podejmowali polscy romantycy. Jego optymizm czynu „spalił na panewce w heteroteliczności słowa i czynu”. z Kierkegaardem i Sartrem służy zaostrzeniu kontrastu dla redukcji egzystencji „świadomego ja” w Ślubie Gombrowicza. Polski kontekst narodowo-romantyczny tworzy także w Pornografii tło w postaci chronotopu dworku ziemiańskiego i polskiego oporu przeciwko niemieckiej okupacji w czasie drugiej wojny światowej.

Nie masz uprawnień do wyświetlenia tego obiektu. Aby poprosić o dostęp do niego, wypełnij poniższe pola.

Złożoność rzeczywistości musi zostać ocalona przed ewentualnymi „redukcjami kompleksowości” . Nie daje się on sprowadzić do prostej formułki, wręcz odwrotnie: humanizm, który musi zostać na nowo osiągnięty, polega na otwartym ruchu tekstu, otwartym na przekraczającą wszelkie systemy rzeczywistość, do której wdziera się literatura. „Humanizm nie opiera się na transcendentalnych założeniach apriorycznych względem natury ludzkiej, ludzkiego ideału lub wartego starań celu, który funkcjonuje jako orientacyjna wytyczna. To bardziej polskie, niż Gombrowicz – który nie chce znaleźć żadnej polskiej tradycji filozoficznej będącej dla niego punktem zaczepienia – sam by sobie tego życzył. Tak chciał Cieszkowski – jak referuje Gall – prześcignąć dialektykę Hegla, tak przelicytował Mickiewicz w „Wielkiej Improwizacji” Faustowskie tłumaczenie słowa lógos z pierwszego wersu Ewangelii Św.

Projektowanie Dla Zmysłów

Na dodatek początkowo wcale się na to nie zapowiadało: w Operetce kazał Gombrowicz pewnemu profesorowi, fatalnie przypominającemu francuskiego egzystencjalistę Jeana Paula Sartre’a, bez przerwy wymiotować. Co więcej, Alfred Gall pozwolił sobie poprzedzić krótkie wprowadzenie do biografii Gombrowicza mottem zawierającym następującą wypowiedź pisarza: „Ale chcę być czytany jako artysta. Nienawidzę tych zbyt filozoficznych https://forexformula.net/ objaśnień mojej twórczości…”. W końcu w świetle dotychczasowych badań (szczególnie Tadeusza Kępińskiego) zbyt szeroko rozpowszechnił się pogląd, że rozważania filozoficzne Gombrowicza są dyletanckie, eklektyczne a nawet parodystyczne. Mimo tak wielkich oczekiwań względem literatury, Gall zaczyna od analizy tekstów nieliterackich, a mianowicie od wykładów Gombrowicza pt. „Kurs filozofii w sześć godzin i kwadrans”.

+ There are no comments

Add yours

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.